PRZEDSZKOLE NR 3
W MIASTECZKU ŚLĄSKIM

Dziecko rozpoczynające swoją przygodę z przedszkolem narażone jest na zmiany – nowe otoczenie, nieznane osoby, nowe obowiązki i zadania. Powodem największego stresu jest konieczność rozstania z najbliższymi co powoduje, ze dziecko jest przestraszone i zdezorientowane. Nawet, jeżeli dotychczas było odważne i z radością czekało na pójście do przedszkola, często i tak przechodzi kryzys. Pomocą w radzeniu sobie ze zmianami na pewno jest wiedza – im więcej wiemy i rozumiemy, tym niższy jest poziom naszego lęku. Dlatego ważne jest aby , miarę możliwości, i wcześniej pokazać dziecku przedszkole. Dobrze ,gdy przyszły przedszkolak, mając u boku znana osobę zobaczy sale przedszkolne, plac zabaw, pracowników, inne dzieci. Niezwykle istotne jest , by jasno i wprost powiedzieć dziecku, ze będzie tu bez mamy i taty.

Reakcję dzieci w pierwszym dniu w przedszkolu można podzielić na dwie grupy: pierwsza to maluchy, które od początku źle reagują na zmiany, boją się rozstania z rodzicami, wiec pożegnanie znacznie się przedłuża i jest nieprzyjemne dla obydwu stron. Dziecko płacze, bywa, ze po kilku chwilach się uspokaja ale bywa i tak, że trwa to za długo i jest dla dziecka wyczerpujące. Druga grupa dzieci reaguje inaczej – pierwsze dni pobytu w przedszkolu wywołuje u dzieci zainteresowanie, dzieci czują się swobodnie. Dopiero za tydzień, dwa, zaczynają się nudzić, popadają w pierwsze konflikty z rówieśnikami i już nie chcą do przedszkola przychodzić. Każdemu z tych dzieci trzeba pomóc, aby proces adaptacyjny trwał jak najkrócej. Na to, jak szybko dziecko sobie poradzi z lękiem separacyjnym ma wpływ wiele czynników: dojrzałość emocjonalna dziecka, wcześniejsze doświadczenia separacyjne (dziecko zostawało pod opieką niani, samo spało u babci), zachowanie rodziców, którzy niekiedy sami indukują ten lęk u dzieci. Zanim maluch pójdzie do przedszkola powinien słyszeć wiele razy, że w przyszłości będzie tam chodził. Należy tłumaczyć dziecku, dlaczego tam idzie np. „Mama i tata chodzą do pracy, nie możemy cię zostawić samego w domu, Gdybyś był głodny to nie miałby kto dać ci jeść. Nie możesz sam zostać w domu. Dlatego idziesz do przedszkola. Tam jest dużo zabawek, będziesz miał kolegów i koleżanki”. Warto pokazać dziecku przykłady dzieci, najlepiej tych które lubi, a które chodzą do przedszkola. Możemy też powspominać własne dzieciństwo i nasz pobyt w przedszkolu (oczywiście, gdy go dobrze wspominamy). Ważna jest rozmową z wychowawczynią, maluszek zobaczy, kto się będzie nim opiekować. Rodzic powinien przekazać nauczycielce jak najwięcej informacji o swoim dziecku, które ułatwią wychowawcy pracę a dziecku zapewnią większy komfort. Bardzo ważnym aspektem wpływającym na radzenie sobie dziecka w przedszkolu jest poziom jego samodzielności. Dotyczy ona podstawowych umiejętności – komunikacji i samoobsługi. W tym obszarze bardzo wiele zależy od rodziny, która powinna uczyć dziecko określonych umiejętności, zachęcać je do samodzielności. Adaptację do przedszkola utrudniają następujące czynniki i sytuacje: choroby, które powodują przerwy w chodzeniu do przedszkola. Dzieci wytrącają się z codziennego , stałego rytmu ale również mają nadzieję, że może spędzą w domu jeszcze więcej czasu. Innym czynnikiem opóźniającym przystosowanie się dziecka do przedszkola są trudności rozwojowe np. opóźniony rozwój mowy, choroby przewlekłe. Każda nowa zmian również w domu rodzinnym może wpłynąć na adaptację dziecka do przedszkola( narodziny kolejnego dziecka, utrata pracy przez rodzica, który jest w domu, więc dziecko ma nadzieję , że zostanie z nim w domu).

Należy pamiętać, ze przystosowanie się do przedszkola jest procesem. Są w nim lepsze i gorsze momenty, nic nie dzieje się od razu. Zróbmy wszystko, żeby ułatwić dziecku przedszkolny start i dobre samopoczucie w przedszkolu.

Opracowała: Bożena Hajduk – nauczycielka Przedszkola Nr 3 w Miasteczku Śląskim na podstawie artykułów z miesięczników:. „Doradca Nauczyciela przedszkola” i „Przedszkole”