PRZEDSZKOLE NR 3
W MIASTECZKU ŚLĄSKIM

Grupa IV Mali odkrywcy (5 i 6 latki)                               wychowawca: mgr Henryka Pytlok

CZWARTEK 26.03.2020 r.

TEMAT: PIERWSZE KWIATY WIOSNY

1. Układanie puzzli przedstawiających przebiśniegi (Wyprawka)

Dzieci opisują wygląd przebiśniegów. Wypychają puzzle, po czym ponownie składają obrazek

* Wiosenne kwiaty   ( 5 latki)

( zdjęcia dowolnych pierwszych wiosennych kwiatów, rysunek do kolorowania)

Dzieci kolorują obrazek według wzoru

* Karty pracy cz. 4 nr 39 ( 6 latki)

Dzieci:

- czytają zdania

- oceniają, czy zdania są prawidłowe

- zaznaczają w tabeli właściwe okienka

- czytają sylaby, dokonują syntezy i odczytują całe wyrazy

- piszą litery: Ł,ł po śladach, a potem – samodzielnie

2. „ Szukamy wiosny” – słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego „ Oznaki wiosny”

* zabawa na powitanie

Dzieci mówią : dzień dobry w następujący sposób: dzień – uderzają dłońmi o kolana,

do- uderzają dłońmi o podłogę, bry – klaszczą

* Zagadka

Bociany z podróży wracają,

wokół kwiaty rozkwitają.

Motyle pojawiły się na łące,

ale dni nie są jeszcze gorące (wiosna)

* Czytanie ze zrozumieniem tekstu wyrazowo – obrazkowego ( 6 latki). Odnajdywanie w tekście słów potwierdzających nadejście wiosny (Książka s. 53)

* Słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego „ Oznaki wiosny”

(Dzieci przyglądają się ilustracjom w książce i słuchają opowiadania)

- Wstawajcie śpiochy!- budził dziadek Olka i Adę. - Mamy już wiosnę! Od dzisiaj mamy tyle samo dnia co nocy, a od jutra dzień będzie coraz dłuższy, a noc coraz krótsza… Aż do wakacji!

- Wiosna , a spać się chce! Jestem senny – wiosenny!

- Nie marudź, wstawaj szybko, a nie pożałujesz! I ty Ada też!

- A mogę dośnić moją bajeczkę do końca?

- Dobrze, daje wam piętnaście minut na obudzenie i wyjście z łózka!

Po piętnastu minutach dzieci były na nogach, myły buzie i ręce w umywalce, czyściły zęby

- Ubierajcie się, wychodzimy!

- A co będziemy robić?- spytała Ada

- Wyruszamy na poszukiwanie wiosny!

- A jak ona wygląda?- spytała Ada.

- Za chwilę ją zobaczysz!

Ada wyobraziła sobie wiosnę jako panią w zielonej sukni, z wiankiem na głowie, niosącą koszyk pełen kwiatów. Olek rozglądał się, szukając zwiastunów wiosny.

- Ja tu widzę tylko zimę! Wszędzie śnieg, drzewa są gołe, bez liści, gdzie tu wiosna?

- Tak myślisz? Rozejrzyj się, popatrz uważnie, to zobaczysz wiosnę!

Nagle Ada się zatrzymała.

- O jakie ładne, białe kwiatki! Wyrastają ze śniegu!

- To przebiśniegi! Widzisz Olku, Ada pierwsza zauważyła wiosnę!

- O,a tam takie fioletowe kwitną! Ale ich dużo!

- To są przylaszczki! Dwa punkty dla Ady!

Ada dumna rozglądała się wszędzie.

- O, jeż wyłazi spod gałęzi!

- Obudził się ze snu!

- O, bazie rosną na wierzbie!

- Brawo, Olku to też oznaki wiosny!

Na polu między płatkami topniejącego śniegu, zieleniło się coś jak trawa.

- O zielone rośnie! - zawołał Olek.

- To wschodzi ozimina- zboże zasiane jesienią, które przezimowało na polu!

- O, lecą jaskółki!

- Brawo! Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale całe stadko – tak! - powiedział dziadek.

- Jedna jaskółka mogła przezimować w norce u kreta, razem z Calineczką!- stwierdziła Ada.

- Wiosną niedźwiedzie budzą się z zimowego snu, wychodzą głodne ze swojej gawry i szukają tłustych małych dziewczynek do zjedzenia! - zażartował Olek.

- Ale mnie nie zje, bo wiem, że jestem niesmaczna! - powiedziała Ada, ale na wszelki wypadek rozglądała się dookoła.

- Ada nie słuchaj go, tu nie ma niedźwiedzi! Co najwyżej mogły się obudzić borsuki i chomiki!

- Ale one nie jedzą dzieci? - upewniała się Ada.

- Z tego co wiem, to nie! - uśmiechał się dziadek.

Dzieci usłyszały głośny dźwięk dochodzący znad podmokłych łąk.

- Co tak hałasuje? - zdziwił się Olek.

- To żuraw! Jego klekot niesie się na wiele kilometrów!

- Żurawie przyleciały?

- Już miesiąc temu! Zawsze przylatują zanim zacznie się wiosna~!

- O bociany, bociany, bociany – zawołała Ada.

Wysoko na niebie krążyły bociany. Wracały do swoich gniazd.

- No to możemy być pewni, że wiosna nadeszła! - powiedział dziadek.

* Rozmowa na temat opowiadania (Książka s. 54 – 55)

Dzieci przyglądają się ilustracjom w książce. Czytają tekst umieszczony pod ilustracjami ( 6 latki). Odpowiadają na pytanie: Jakie oznaki wiosny widzieli Olek i Ada na wiosennym spacerze z dziadkiem?

* Karty Pracy (5 latki) cz. 4 nr 32

dzieci:

- czytają tekst z nauczycielem

- nazywają kwiaty, podają ich charakterystyczne cechy

- rysują po śladzie, nie odrywając kredki od kartki, kolorują rysunki

* Karty Pracy (5 latki) cz. 4 nr 33

- czytają tekst z nauczycielem

- nazywają ptaki, opisują ich wygląd

- kontynuują szlaczek z poprzedniej karty

* Karty Pracy ( 6 latki) cz. 4 nr 40

Dzieci:

- czytają tekst

- nazywają kwiaty, podają ich charakterystyczne cechy

- rysują po śladzie, nie odrywając kredki od kartki, kolorują rysunki

* Karty Pracy cz. 4 nr 41( 6 latki)

Dzieci:

- czytają tekst

- nazywają ptaki, opisują ich wygląd

- piszą po śladach poznanych liter, odczytują wyrazy

* Ćwiczenie odprężające - „ Łąka wiosną”

Dzieci przechodzą do leżenia na plecach. Słuchają muzyki relaksacyjnej. Nabierają powietrza nosem, równocześnie unosząc ręce w górę, wypuszczają powietrze ustami, a ręce opuszczają do pozycji wyjściowej.

3. Wydzieranka z kolorowego papieru „Krokus”

( pomoce: kolorowe zdjęcia przedstawiające krokusy – w rożnych kolorach, białym, żółtym, fioletowym, biała kartka, szablon krokusa, klej, kolorowy papier, kredki)

Nauczyciel przedstawia zdjęcia krokusów. Zwraca uwagę na fakt, że krokus nie boi się śniegu ani mrozu. Gdy nie ma słońca, a leży śnieg, krokusy tylko leciutko przez niego przebijają. Gdy jest słońce, rozwijają swoje kwiaty. Wyjaśnia, że krokusy są pod ochroną. Dzieci odrysowują na kartce szablon krokusa, drą na kawałeczki papier kolorowy a następnie wypełniają nim kontur krokusa. Dzieci dorysowują chmurki, słońce, trawkę.

 

ŚRODA 25. 03. 2020 r.

TEMAT: WIOSNA W OGRODZIE

1. Swobodne wypowiedzi na temat obrazków przedstawiające krajobraz w różnych porach roku, w tym wczesnowiosenny z widocznymi pierwszymi oznakami wiosny.

2. Słuchanie piosenki „ Nareszcie wiosna”

* Przyszła do nas wiosna- słoneczna, radosna

Budzi kwiaty, budzi drzewa, ze skowronkiem śpiewa

* Przywitała ptaki, bo właśnie wróciły

Gdy się tylko dowiedziały, że już nie ma zimy.

* Wiosennym deszczykiem kaczeńce podlewa

i przygląda się radośnie listeczkom na drzewach.

* Tera budzi żabki, pszczoły i chrabąszcze,

tańczy razem z motylami na kwitnącej łące.

* Woła do niedźwiedzia „ Wstawaj misiu, wstawaj!

Już wiosenne kwiaty kwitną, zielenieje trawa.

* I dzieci łaskocze słońca promieniami

Chodźcie dzieci, chodźcie dzieci, z wiosną się pobawić.

3. Zadawanie pytań związanych z tekstem

- Jakie zmiany zachodzą w przyrodzie, kiedy nadchodzi wiosna?

- jak nazywają się ptaki, które wracają do nas z dalekich stron?

- Co rośnie na łące, kiedy mocniej przygrzeje słońce?

- Czy znacie zwierzęta, które budzą się ze snu zimowego?

4. Ćwiczenie ortofoniczne „ Wiosenne odgłosy”

( obrazki przedstawiające: żabę, bociana, deszcz, ptaka)

Dzieci przemieszczają się w określonym kierunku, w rytmie nagrania melodii o pogodnym charakterze. Na przerwę w nagraniu Nauczyciel unosi wybrany przez siebie obrazek. Dzieci zatrzymują się i wydają charakterystyczny głos odpowiadający zwierzęciu przedstawionemu na obrazku.

4. Ćwiczenia poranne

„ Wiosenny taniec” Zabawa orientacyjno – porządkowa

Nauczyciel rozdaje dzieciom kolorowe chustki ( np. czerwone, zielone, niebieskie, żółte). Dzieci poruszają się po całej sali zgodnie z rytmem wygrywanym przez nauczyciela na tamburynie. Na przerwę w grze tworzą jednobarwne koła, które kręcą się raz w prawą, raz w lewą stronę.

* „ Wiosna maluje świat” – zabawa dużych grup mięśniowych

Dzieci trzymają w obu dłoniach chustkę. Podnoszą ręce do góry i zataczają jak największe kręgi: raz w prawą, raz w lewą stronę.

5. Odkrywanie litery ł: małej i wielkiej, pisanej i drukowanej

( Karty Pracy cz. 4 nr 30)

- dzieci opowiadają co dzieje się na obrazku

- czytają z nauczycielem tekst, wstawiając w odpowiednich miejscach nazwy obrazków

( Karty Pracy cz. 4 nr 36)

dzieci słuchają czytanego teksu przez 5 latki

6. Odkrywanie litery ł: małej i wielkiej, pisanej i drukowanej

* wyodrębnianie wyrazu podstawowego : łopata

* analiza i synteza słuchowa wyrazu: łopata

Dzieci dzielą słowo na głoski. Liczą ile jest w słowie sylab, a ile głosek. Wymieniają kolejno wszystkie głoski. Następnie wymieniają inne słowa, w których głoskę ł słychać napoczątku, na końcu i w środku słowa.

* budowanie schematu słowa łopata

Dzieci układają tyle kartoników, ile sylab słyszą w słowie. Rozsuwają kartoniki i wymawiają głośno sylaby. Następnie układają tyle kartoników, ile głosek słychać w wyrazie, wymawiają głośno głoski

* budowanie schematu słowa: Łatka

Nauczycielka pokazuje zdjęcie pieska . Wymawia głoskując: Ł-a-t-e-k. Dzieci dokonują syntezy i wymawiają głośno słowo: Łatek. Samodzielnie dzielą słowo na sylaby oraz na głoski.

* Odkrywanie liter: Ł, ł

nauczyciel umieszcza na tablicy modele słów: łopata, Łatka. Pokazuje litery : małą i wielką literę, umieszczają kartoniki z literami: Ł, ł we właściwych miejscach pod swoimi modelami słów. Przypomina , że imiona rozpoczynają się wielką literą.

* Dzieci czytają wyrazy : łopata, Łatka

* Karty Pracy cz. 4 nr 36 ( 6 – latki kontynuacja)

- czytają tekst umieszczony pod obrazkiem

- zwracają uwagę na podział słowa na sylaby, na głoski oraz na samogłoski i spółgłoski

* Karty Pracy cz. 4 nr 37

- liczą głoski w nazwach zdjęć, łączą zdjęcia z odpowiednimi liczbami

- rozwiązują rebusy

- czytają wyrazy

- zaznaczają na niebiesko litery: Ł, ł w wyrazach

* Karty Pracy cz. 4 nr 31 (5 latki)

Dzieci:

- łączą rysunki, których nazwy rozpoczynają się tą samą głoską

- kolorują wybrane rysunki

- czytają z nauczycielem wyraz: łopata, układają obok taki sam wyraz z liter odszukanych wśród naklejek

* Karty Pracy cz. 4 nr 38 ( 6 latki)

Dzieci:

- łączą liniami zdjęcia z ich nazwami

- czytają wyrazy

- kreślą kształty liter pisanych: Ł, ł w powietrzu, na dywanie, na plecach kolegów/ koleżanek

- piszą litery ; Ł, ł po śladach, a potem – samodzielnie

7. „ Tulipany w wazonie” – praca plastyczna

( pomoce: zdjęcie tulipanów, farby plakatowe,widelec jednorazowy, papier kolorowy, nożyczki, biała kartka, klej)

* Wprowadzenie do tematu, Opisywanie charakterystycznych cech tulipanów

* zapoznanie ze sposobem wykonania pracy

Nauczycielka przygotowuje gęste farby plakatowe w różnych kolorach. Dzieci wycinają z kolorowego papieru wazon i przyklejają go na białej kartce papieru. Następnie zanurzają widelec w farbie tak, aby był on cały zanurzony w farbie. Odbijają ślad widelca na kartce w miejscu, gdzie chcą umieścić kwiat. Mocno dociskają widelec do kartki. Następnie zanurzają widelec w kolejnej farbie i odbijają go blisko poprzedniego. Wykonują kompozycję kwiatową z dowolnej liczby tulipanów. Na koniec zanurzają w zielonej farbie bok widelca i również odbijają go na kartce – malują w ten sposób łodygi i liście. Odkładają prace do wyschnięcia.

( samodzielnie podpisują swoje prace)

 

WTOREK 24 marzec

Temat: MARCOWE PRZEPISY

1. Pielęgnowanie hodowli posadzonych roślin: fasolka, cebula, rzeżucha. Dzieci obserwują hodowle roślin. Podlewają rośliny. Zakładają „ dzienniczek hodowli roślin” w którym będą zaznaczać – rysując- zaobserwowane zmiany. Każdego dnia, o ile zajdzie potrzeba uzupełniają dzienniczek. Jeśli zabraknie kartek, dokładają złożoną na cztery części kolejną kartę A4 i wkładają do środka.

2. Rozmowa na temat wędrówki słońca po niebie. Utrwalenie nazw pór dnia: rano, południe, popołudnie, wieczór. Układanie zdań

( kartoniki na których są przedstawione różne symbole elementów pogody: słońce, krople deszczu, płatki śniegu, płatki śniegu z deszczem, piorun, drzewo z pochylonymi gałęziami ( wiatr), obrazek przedstawiający wędrówkę słońca po niebie ( od wschodu do zachodu).

Nauczyciel układa na stole kartoniki, na których przedstawione są różne symbole elementów pogody. Pokazuje obrazek przedstawiający wędrówkę słońca po niebie. Pyta, gdzie znajduje się słońce: rankiem, w południe, popołudniu, wieczorem. Prosi o ułożenie zdania związanego z marcową pogodą, oraz z każdą porą dnia. Dzieci wybierają jeden symbol pogody i układają zdania np. Rano świeciło słońce. W południe padał deszcz. Wieczorem wiał silny wiatr.

3. „ Przepis na marcową pogodę” – zajęcia matematyczne

* Przygotowanie przepisu na marcową zupę. Liczenie składników wchodzących w skład potrawy

( pomoce: kartoniki na których przedstawione są różne symbole składników pogody słońce, krople deszczu, płatki śniegu, śnieg z deszczem, piorun, drzewo z pochylonymi gałęziami- wiatr,- kartoników z symbolami tego samego rodzaju musi być 10, wycięta z kartonu sylweta garnka).

Dzieci kolejno podają składniki, to znaczy wymieniają nazwy i liczbę ( do 10- 6 latki, do 6- 5latki) poszczególnych składników pogody, następnie biorą odpowiednie symbole i umieszczają je na sylwecie Garnka. Kiedy wszystko, co jest potrzebne, znajdzie się w garnku, dzieci wstają. Naśladując prawą ręką ruch mieszania zupy łyżką, mieszają zupę. Następnie kładą się na brzuchu dookoła sylwety garnka i mocno dmuchają. Te kartoniki z symbolami pogody, które zsuną się z sylwety garnka, są już miękkie. Dzieci liczą ile jest np. miękkich słoneczek, ile chmurek itd. Jeśli w garnku zostały jeszcze składniki niedogotowane, dzieci ponowne mieszają zupę, kładą się na brzuchu i dmuchają. Dalej zabawa toczy się według tych samych zasad, aż do momentu, gdy wszystkie składniki w zupie będą miękkie, czyli zdmuchnięte.

* Zabawa z marcem- utrwalenie nazw liczebników porządkowych

( Kartoniki na których są przedstawione różne symbole składników pogody np. słońce, krople deszczu, płatki śniegu, płatki śniegu z deszczem, piorun, drzewo z pochylonymi gałęziami - wiatr) – kartoników ze składnikami pogody tego samego rodzaju musi być 10)

Dzieci siedzą w półkolu. Nauczyciel układa w jednej linii kartoniki z symbolami pogody. Dzieci nazywają symbole umieszczone na kartonikach. Następnie Nauczyciel odwraca obrazki, tak aby nie było widać co się na nich znajduje. Pyta: Co znajduje się na drugim obrazku? Dziecko po udzieleniu odpowiedzi podchodzi, odwraca obrazek i sprawdza, czy odpowiedz była prawidłowa. Zostawia odkryty obrazek i wraca na miejsce. Nauczyciel pyta: Co znajduje się na piątym obrazku? Dalej zabawa toczy się według tych samych zasad, aż do chwili aż wszystkie obrazki zostaną odkryte.

* Liczenie promyków słońca. Układanie odpowiedniej liczby elementów zastępczych

( kartoniki z narysowanymi słoneczkami z różną liczbą promyków ( dla 5 latków słoneczka z maksymalnie sześcioma promykami, dla 6 latków słoneczka z 10 promykami), dwa pudełka, guziki lub małe klocki)

Dzieci losują z pudełka kartoniki z narysowanymi słoneczka z różną liczbą promyków ( z uwagi na grupę mieszaną powinny być dwa pudełka: w jednym znajdują się słoneczka, które mają maksymalnie 6 promyków ( 5 latki), w drugim – słoneczka, które mają do 10 promyczków ( 6 latki). Dzieci liczą promyki i układają na podłodze tyle samo, np. guzików, klocków ile promyków ma słoneczko.

* Karty pracy   cz. 4 nr 25 (5 latki)

- rysują w tabeli tyle elementów, ile wskazuje liczba kropek

- kończą rysować parasole według wzory: kolorują je jedną kredką, ale tak, aby każdy był inny

* Karty Pracy cz. 4 nr 26 ( 5 latki)

- łączą liniami pętle, w których jest tyle samo elementów

- rysują linie i szlaczek po śladach

* Karty Pracy cz. 4. nr 31 ( 6 latki)

- rysują w tabeli tyle elementów, ile wskazuje liczba

- kończą rysować parasole według wzoru: kolorują je jedną kredką, ale tak, aby każdy był inny

* Karty Pracy cz. 4 nr 32 ( 6 latki)

- łączą pętle z odpowiednimi liczbami

- rysują linie i szlaczek po śladach

4. Układanie wyrazów z rozsypanki literowej ( litery, które dzieci dotąd poznały)

* dzieci układają z poznanych liter dowolne wyrazy i czytają je głośno (6 latki)

5. Deszcz, śnieg, grad, wiatr – ćwiczenia dykcji i artykulacji

Nauczyciel ustala z dziećmi co oznaczają różne dźwięki tamburynu:

~`deszcz- delikatnie, miarowe uderzanie w tamburyn, wypowiadanie sylaby: kap, kap, kap ( najpierw krótko, potem długo) połączone z miarowym klaskaniem

~`wiatr – wypowiadanie uuuu ( najpierw cichu, potem głośno) połączone z wykonywaniem obrotów wokół własnej osi

~` śnieg – potrząsanie tamburynem, tupanie i wypowiadanie sylaby: szu ( krótko, długo, cicho, głośno)

~ grad – mocne uderzenia w tamburyn połączone z wykonaniem podskoków, wypowiadanie sylaby: bum, bum, bum ( cicho, głośno)

6. Malowanie farbami na temat „ Marcowa pogoda”

 

PONIEDZIAŁEK

TEMAT: WIOSENNE NIESPODZIANKI

1, Założenie w kąciku przyrody hodowli rzeżuchy. Zachęcanie do systematycznej obserwacji wzrostu rośliny. Opowiadanie o wartościach odżywczych, wyglądzie rzeżuchy.

( Na plastikowy talerzyk układamy plastikową miseczkę odwróconą do góry dnem, okładamy ją watą lub ligniną i dokładnie nasączamy wodą. Następnie posypujemy watę lub ligninę nasionami rzeżuchy.

2. Odrysowanie i wycinanie rysunków dziecięcych stóp. Utrwalenie pojęć: prawa, lewa.

Dzieci dobierają się w pary. Odrysowują na kartce stopy swojego partnera. Następnie wycinają narysowane ślady swoich stóp. Rozpoznają prawą i lewą stopę. Sprawdzają poprawność swoich odpowiedzi, ustawiając stopę na odrysowanym wzorze.

3. Gdzie jest słońce? - określenie położenia słońca na niebie. Wiązanie położenia słońca z porą dnia.

Zachęcanie dzieci do obserwacji położenia słońca na niebie. Dzieci wskazują przez okno gdzie znajduje się słońce- określają stronę ( np. z prawej strony okna, z lewej strony okna, naprzeciwko okna). Następnie nazywają porę dnia ( rano). Dzieci zapamiętują gdzie rano znajdowało się słońce. Zachęcanie do do obserwacji wędrówki słońca po niebie i określanie jego położenia w różnych porach dnia.

4. Psotny marzec – słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego „ Marcowy dzień”,

( Książka s. 50- 51) – dzieci przyglądają się ilustracjom i słuchają opowiadania.

- Jaka piękna pogoda! - zawołał Olek wyglądając przez okno. Rzeczywiście wiatr rozwiał chmury, niebo było czyściutkie, błękitne jak w lecie. Choć był dopiero marze, wiosenne słońce mocno grzało, zapraszając do zabawy na świeżym powietrzu.

- Mamo wychodzę na plac zabaw! Ada idziesz ze mną?

Młodsza siostra nie raczyła się odwrócić. Jej lalki ubrane w bajkowe stroje, wybierały się na bal do pałacu księcia. Ada pomachała tylko ręką na pożegnanie.

- Tylko ciepło się ubierz!- przypomniała Olkowi mama. - Marcowa pogoda jest nieprzewidywalna, ciągle się zmienia. Trzeba tak się ubrać, aby cię nie zaskoczyła! Nie zapomnij o czapce i rękawiczkach i weź kalosze, bo są kałuże!

- Dobrze mamo! Złapać czapkę i rękawiczki, ale przy drzwiach zatrzymał się i wrzucił je do szafy. „A co tam.. Taka piękna pogoda, ciepło, czapka i rękawiczki będą mi przeszkadzały”. Jeszcze raz wyjrzał przez okno. Chodniki były suche. „ nie będę człapać w kaloszach, to żadna zabawa”. Zamiast kaloszy założył trampki. Upojony wiosną, nadrabiał zaległości w zabawach na ogrodowych sprzętach. Po chwili poczuł, jak woda chlupie mu w butach. Chodniki były suche, ale trawa była nasiąknięta wodą jak gąbka. „ A co tam! Wrócę do domu, położę trampki na kaloryferze to wyschną”.

Na placu zabaw był sam, więc mógł bez przeszkód wspinać się drabinki , chodzić po linach „ pajęczynki”, huśtać się na huśtawce i kręcić na karuzeli. Wkrótce się zgrzał, więc rozpiął kurtkę. Ale rozwiane poły kurtki przeszkadzały w zabawie. „ A co tam zdejmę kurtkę, nic mi nie będzie”! - i rzucił kurtkę na ławkę. Nagle powiał zimny wiatr i nadciągały czarne chmury. Zaczął sypać gęsty śnieg.

„ Śnieg? A co tam, popada i przestanie! Nie przegoni mnie z placu zabaw”- przekonywał sam siebie Olek, nie przerywając zabawy.

Jeszcze mocniej zawiało i nie był to zwykły śnieg, ale prawdziwa śnieżyca, chwilami przerywana grubymi kroplami deszczu.

„ A co tam, niech pada! I tak nie dam się wypłoszyć z placu zabaw”. Olek wziął kurtkę, którą zostawił na ławce i nakrył nią głowę. Zaczął coraz szybciej biegać po placyku, biegać po drabince, aby się rozgrzać. Nadciągał jeszcze silniejszy wiatr, zakręcił chmurami i zmroził Olka podmuchem lodowatego powietrza.

„ Chyba rzeczywiście trzeba wracać”- pomyślał Olek.

Na schodach chwyciły go dreszcze, szczękał głośno zębami, ledwo poruszał nogami, kolana nie chciały się zginać, zgrabiałymi rękami z trudem otworzył drzwi. Na widok Olka mam załamała ręce. Rozebrała go i kazała wejść pod prysznic.

- Jesteś bardzo wychłodzony. To może się źle skończyć! Przy wyziębieniu organizm jest osłabiony i gorzej się broni przed chorobami!

W nocy Olek dostał wysokiej gorączki, rozbolało go gardło, miał dreszcze. Był cały obolały. Bolała go głowa.

- Módl się, żeby nie przyplątała się prawdziwa grypa! - powiedziała mama.

Następnego dnia Olek został w domu, w łóżku. O przedszkolu i o zabawie na podwórku nie było mowy. Mógł tylko pozazdrościć koleżankom i kolegom bawiącym się na placu zabaw.

- A co ta! Najwyżej pobawię się zabawkami albo pogram na tablecie! - powiedział Olek

* Rozmowa na temat opowiadania

( Książka s. 50- 51)

Dzieci przyglądają się ilustracjom, opowiadają jak wygląda zabawa Olka na placu zabaw. Czytają tekst umieszczony na poszczególnych obrazkach ( 6 latki)

* Zabawa ruchowa „ Kałuże”

Dzieci biegają przy dźwiękach tamburynu. Na odgłos padającego deszczu ( kap, kap..) przystają, podnoszą ręce do góry i naśladują spadające krople.

* Omówienie znaczenia przysłowia. Czytanie tekstu ( 6 latki)

Książka s. 52

Dzieci czytają przysłowie ( 6 latki). Wyjaśniają jego sens. Następnie czytają umieszczony pod przysłowiem tekst ( 6latki) uzupełniając go nazwami obrazków ( 5 latki).

* Rozmowa na temat konsekwencji wynikających z niedostosowania ubrania do panujących warunków atmosferycznych. Dokonanie wyboru garderoby odpowiedniej do prognozowania pogody.

KARTY PRACY

5 latki ( cz. 4 nr 23)   6 latki ( cz. 4 nr 29)

- słuchają teksu , rysując po śladach rysunków

- rysują po śladach, a kończą według wzoru z poprzedniej karty

5 latki:

- kończą ozdabiać parasole według instrukcji

- słuchają wyrazów czytanych przez 6 latki

- wskazują w nich pierwszą głoskę

- rysują na parasolach, o jedną kropkę mniej

6 latki:

- piszą po śladach poznanych liter

- czytają wyrazy umieszczone na parasolach

- rysują na parasolach o jedną kropkę więcej

5. „ Marcowe przysłowia” – ćwiczenie poczucia rytmu

^ Czasami w marcu zetnie wodę w garncu

^ Marzec, co z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza.

^ Marzec zielony- niedobre plony

^ Gdy w marcu topnieje, to na wiosnę mróz bieleje

^ Na świętego Grzegorza płyną rzeki do morza

Dzieci zapoznają się z przysłowiami związanymi z marcem. Wytłumaczenie ich znaczenia. Podczas recytacji przysłowia w zależności od polecenia: klaszczą, tupią, uderzają dłońmi o kolana. Wypowiadają przysłowia z różnym natężeniem głosu, wesoło, smutno.

* „Odpocznijmy” – ćwiczenie relaksacyjne

Dzieci zajmują miejsce na dywanie. Przechodzą do leżenia na plecach. Równomiernie oddychając, zamykają oczy i słuchają muzyki relaksacyjnej. ( np. z radia, płyt CD)

* Wysłuchanie komunikatu o pogodzie ( z radia, telewizji, internetu) . Wyjaśnienie słowa „ komunikat”. Powtórzenie przez dziecko informacji, które zawiera komunikat – ćwiczenie pamięci i logicznego myślenia.

* „ Wiosenny deszczyk”- ćwiczenie palców, rozwijanie spostrzegawczości słuchowej

Dzieci siedzą przy stole. Nauczyciel wystukuje odgłosy wiosennego deszczu, uderzając palcami dłoni o stół. Dzieci kolejno je powtarzają. Następnie rytm spadających kropli deszczu wystukuje kolejne chętne dziecko.

* Zwrócenie uwagi na położenie słońca na niebie. Porównywanie jego pozycji z miejscem, gdzie znajdowało się w południe.

( potrzebna biała kartka papieru, kredki)

Dzieci wyglądają przez okno. Wskazują, gdzie na niebie usytuowane jest słońce. Zakreślają ręką łuk, jaki ono zatoczyło. Określają położenie słońca rano, w południe i po południu. Nauczyciel zadaje pytanie: Gdzie słońce będzie wieczorem? Wyjaśnienie, że słońce nie znika, tylko chowa się za horyzontem. Pokazuje rysunek przedstawiający wędrówkę słońca po niebie.

Dzieci tworzą własne obrazki.